Szarlotka z kruszonką


Kiedyś usłyszałam zdanie, że każdy prawdziwy mężczyzna lubi szarlotkę. Coś w tym jest, bo gdy tylko to ciasto pojawia się u nas w domu, są marne szanse na to, by choć ćwierć blachy wytrzymało dłużej niż kilka godzin. Tak czy siak, to najlepszy dowód na to, że mój przepis na szarlotkę z kruszonką jest dobry. Dlatego dziś dzielę się nim z Wami!




Do przygotowania okrągłej blachy tortowej potrzebowałam:
360 g mąki
250 g masła
120 g cukru
pół torebki cukru waniliowego
4 żółtka
Duży słoik jabłek prażonych (900g) – oczywiście najlepsze są te od babci
Garść cynamonu


Wykonanie:

1.  Mieszamy suche składniki.

2. Dodajemy posiekane miękkie masło i żółtka.

3. Zagniatamy ciasto, a w międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do 180*C.

4. Dzielimy ciasto na dwie części – 2/3 wykładamy na blasze tworząc spód i boki. Wkładamy do piekarnika na kilka minut, aby spód przypiekł się nieco.


5. Z pozostałych 1/3 robimy kruszonkę. Tradycyjna metoda nakazuje włożyć ciasto do zamrażarki, a następnie schłodzone zetrzeć na tarce z dużymi oczkami.

Jeśli jesteście niecierpliwi tak jak ja, mam na to też inny sposób. Do pozostałego ciasta dodaję dużą ilość mąki (na oko) i ucieram. Nadmiar mąki sprawi, że podczas ucierania powstaną małe cząstki ciasta – idealna kruszonka.

6. Gdy spód podpiecze się nieco, wykładamy na niego jabłka.

7. Całość posypujemy cynamonem z następnie pozostałą częścią ciasta (kruszonką).


8. Pieczemy w temperaturze 180*C przez około 40 minut (aż kruszonka mocno zrumieni się).

Gotowe!

Szarlotka najlepiej smakuje na ciepło!

Chcecie być na bieżąco?
Zapraszam Was do obserwowania za pośrednictwem
Instagrama TUTAJ
oraz
Facebooka TUTAJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz to dla mnie nagroda i mobilizacja do dalszego pisania. Dzielcie się swoimi wrażeniami i przemyśleniami, chętnie wysłucham też Waszych uwag i sugestii, to miejsce tworzę dla Was!

Copyright © 2014 my healthy style , Blogger