Gotowy jadłospis - czy warto planować menu?

Przeważająca większość moich wpisów to przepisy na różne zdrowe potrawy. Mając taką bazę jest się już o krok od pełnego jadłospisu. 





Zwykle gdy dbam o zawartość mojego talerza pilnuję się bardzo w pierwszej połowie dnia, natomiast później codzienne zajęcia i brak czasu sprawiają, że nagle orientuje się, jak bardzo jestem głodna. Pusty żołądek jest marnym doradcą, dlatego łapię pierwsza dostępną rzecz. To, czy będzie to coś zdrowego, czy też nie, to już dzieło przypadku. 



Zdecydowanie łatwiej działać jeśli mamy plan. Podobnie jest z jedzeniem. Kiedy z góry wiem, co zamierzam zjeść, mogę przygotować coś z wyprzedzeniem. Co więcej w razie nagłego ataku głodu nie wpadam w panikę i nie działam w kuchni chaotycznie. 

Nie chodzi o to, aby ślepo podążać za rozpiską, lecz traktować ją jako wskazówkę i inspirację. Nie odmierzam składników co do ziarenka lub kilokalorii (choć przyznaję, że dłuuuuuugo tak robiłam). Nie mam w domu makaronu, a plan mówi o nim na dziś - zrobię ryż zamiast jechać do sklepu. Jednocześnie takie sytuacje rzadko mają miejsce, bo kupuję to, ci będzie mi potrzebne w nadchodzącym tygodniu - nic się nie marnuje i niczego nie zabraknie. Zdrowy rozsądek przede wszystkim.





Poza tym jeśli dopiero zaczynasz wdrażać zdrowe odżywianie taka pomoc zdecydowanie się przyda i pomoże wyrobić dobre nawyki. Często mam ochotę na coś słodkiego, nie sięgam jednak po słodycze, bo wiem że niedługo zjem coś dobrego. Na każdego działają inne metody. Na mnie działa ta i być może na ciebie też podziała. 

Jakie macie metody, aby trzymać się zasad zdrowego odżywiania?

Czy chcielibyście żebym przygotowała dla Was parę gotowych jadłospisów?

7 komentarzy:

  1. u mnie jest tak - jak poprzedniego dnia zaplanuję sobie jadłospis na następny dzień, to rzadko jem śmieciowe jedzenie, jak nie, to odwrotnie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że nie warto, ponieważ często nie wiem na co jutrzejszego dnia mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie z tym bywa, z jednej strony owszem, aczkolwiek jeśli zaplanowało się parę dni można je spokojnie zamieniać miejscami, poza tym można szukać analogicznych zastępników w daniach. Z drugiej strony często sama nie wiem na co mam ochotę, wtedy gotowy plan sprawdza się znakomicie.

      Usuń
  3. Z jednej strony fajnie planować, z drugiej zaś jakoś często nie mam do tego głowy, albo pomimo planu mam ochotę na coś innego. :)

    Nominowałam Cię do Liebster Award. Zapraszam do siebie po pytania. Mam nadzieję, że weźmiesz udział w zabawie.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie się zgadzam, zwłaszcza jeśli samemu się sobie gotuje i trzeba zrobić zakupy, a potem okazuje się, że po kilku dniach trzeba coś wyrzucić albo nie ma co jeść - to zdecydowanie motywuje do planowania posiłków, nie mówiąc o korzyściach finansowych czy zdrowotnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. avokado taaakk musze kupić:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie nagroda i mobilizacja do dalszego pisania. Dzielcie się swoimi wrażeniami i przemyśleniami, chętnie wysłucham też Waszych uwag i sugestii, to miejsce tworzę dla Was!

Copyright © 2014 my healthy style , Blogger